OUTSIDE THE BOX - Angielski kreatywnie

Nauka angielskiego przyjemniejsza niż myślisz!

Skontaktuj się:
790-375-342

Metoda Avalon

Metoda Avalon

Witaj w kolejnej części cyklu o metodach nauczania języka angielskiego. Jeśli przegapiłeś wstęp, zawsze możesz go nadrobić, wystarczy przejść do WPISU.  Poprzednim razem opowiadałam o metodzie Callana. Dzisiaj kolej na następny sztandarowy przykład metod bezpośrednich – metoda Avalon

 

Metoda Avalon – z czego się wywodzi?

Wiele źródeł podaje, że metoda Avalon jest inspirowana koniecznością unowocześnienia metody Callana [co do której, przypomnijmy, nie wolno wprowadzać żadnych zmian i ulepszeń, wszystko musi przebiegać według bezpośredniej wizji autora]. Współcześnie przecież Callan aż prosi się o modernizację. Zmieniło się nie tylko “klasyczne, codzienne, potoczne słownictwo”, co przede wszystkim mamy dużo większą wiedzę z zakresu dydaktyki i metodyki nauczania języków (w tym języków obcych), a także w temacie pracy mózgu i zapamiętywania.

Pierwsze kursy powstały w londyńskiej Avalon School of English. Jako miejsce edukacyjne z ambicjami, metodycy i lektorzy wyszli na przeciw potrzebom kursantów i stworzyli program zajęć nazwany  Avalon Quantum English. Na lekcjach studenci korzystają z jednego z czterech podręczników, w zależności od ich poziomu, a poza zajęciami mogą dodatkowo korzystać z płyt CD lub nagrań mp3.

 

Avalon – co warto wiedzieć?

Metoda Avalon jest oficjalnie wprowadzona wyłącznie przez szkołę, w której powstała oraz kilkanaście akredytowanych szkół partnerskich na całym świecie. Kurs dla lektora nie jest łatwo dostępny i zobowiązuje do zachowania tajemnicy zawodowej. Zdecydowanym plusem będzie tutaj fakt, że nauczyciel z całą pewnością jest dobrze wykwalifikowany i profesjonalny (w odróżnieniu do metody Callanahttps://outsidethebox.com.pl/2021/02/18/metoda-callana/, gdzie, jak już wspominałam, nie trzeba mieć w zasadzie żadnych umiejętności i kwalifikacji, by uczyć innych). Podręczniki może nie zachwycają szatą graficzną czy różnorodnością tematów, ale na pewno zawierają w miarę rozbudowane słownictwo. Gramatyka pokazana jest przekrojowo. Osoba prowadząca kurs metodą Avalon ma możliwość urozmaicania zajęć przez inne materiały dodatkowe spoza książek. Zwykle dotyczy to głównie zagadnień gramatycznych.

Zajęcia odbywają się w małych i średnich grupach. Dopuszcza się 4-18 osób, zazwyczaj jest to 6-8. Kursantów oczywiście przypisuje się do danej grupy według wieku i poziomu zaaawansowania. Nie jest przewidziane uczenie tą metodą na zajęciach indywidualnych. Tutaj Callan jednak wygrywa, gdyż taką opcję dopuszcza.

Co ważne, twórcy metody zdają sobie sprawę, że na wysokich poziomach direct methods nie są już tak skuteczne. Kurs zatem kończy się mniej więcej w okolicach B2. Teoretycznie po ukończeniu kursanci mogą podejść do egzaminu certyfikowanego B2 First. I tak też się dzieje w ptaktyce. Całość szkolenia w założeniu ma trwać 2-5 lat. Dość optymalnie, muszę przyznać. Rozsądnie i bez naciągania czy obiecywania komuś złotych gór.

Metoda Avalon – jak przebiega lekcja?

Zajęcia odbywają się w blokach 2 x 50 min z dziesięciominutową przerwą w środku.  Niektóre szkoły oferują również 2 x 30-35 min oraz 10 minut przerwy lub 1 x 75 min. W opcji dla dzieci mamy  1 x 45 min. Zajęcia odbywają się zwykle raz w tygodniu.

Każdorazowo zaczyna się od krótkiej powtórki materiału z lekcji poprzedniej. Według założeń tej metody, nauczyciel nie może iść dalej zanim nie upewni się, że poprzedni materiał jest już opanowany przez wszystkich kursantów w grupie.

Całość opiera się głównie na mówieniu. Nowe struktury najpierw poznajemy słuchowo – wypowiada je nauczyciel. Poza jednak samym, tępym powtarzaniem, mamy (klasycznie dla direct methods) grad pytań. Tym razem jednak nie są one tak zimne i suche, jak w podręcznikach Callana. Okazuje się, że pytania w obrębie serii mogą być jednak ze sobą logicznie powiązane. A nawet lekko modyfikowane w zależności od ucznia. Co więcej, jeśli zachodzi taka potrzeba – lub zwyczajnie “jest chemia”, można przejść do swobodnych konwersacji wokół danego zagadnienia.

Kluczowe w trakcie zajęć metodą Avalon okazuje się poprawianie każdego, nawet najmniejszego błędu kursanta. Ogromną wagę ma tutaj równiez poprawna wymowa. Standardowo uczy się brytyjskiej Received Pronunciation (RP) i według tego wzorca budowane są umiejętności językowe uczniów. Tylko lektorzy z taką wymową bęą oficjalnie dopuszczani do prowadzenia zajęć. Tak, opcja Modern RP również wchodzi w grę. Nie dowiemy się natomiast nic o Cockney, czy np. szkockich odmianach wymowy. Jak wiadomo, ma to swoje dobre i złe strony…

Chociaż do tej metody przygotowane są podręczniki, nie czytamy kolejnych odpowiedzi ze skryptu. Wykorzystujemy książki w zasadzie jedynie do ćwiczeń pisemnych.

 

Czy metoda Avalon ma wady?

Oczywiście! Jak wszystkie inne metody bezpośrednie jest duża szansa, że po prostu nauczymy się zdań na pamięć i wcale nie pomoże to w realnej, życiowej komunikacji. Kolejny raz mamy też styczność z czymś, co trzeba po prostu “małpować” zamiast rozumieć. A zatem faktycznie może i zapamiętuje się szybciej, ale i szybciej zapomina. Nie buduje się żadnej wyobraźni językowej ani skojarzeń. Nauka tą metodą tak czy inaczej wymusza łączenie jej z innymi (podczas pracy w domu, w trakcie zajęć jest to zakazane), gdyż inaczej będziemy wiecznie “w bańce” podręcznika i programu, mając spory problem choćby ze zrozumieniem seriali czy artykułów na BBC.

Czy uczę metodą Avalon?

Na tem moment nie mam w swojej ofercie zajęć metodą Avalon. Sama uczyłam się nią przez jakiś czas w przeszłości (jakoś około poziomu A2). Dość szybko zmieniłam jednak specyfikę swojego kursu, gdyż potrzebowałam po prostu czegoś innego.  W ramach rozwoju zawodowego uczęszczałam na kurs przygotowawczy dla lektora tej metody oraz posiadam niezbędne materiały. Nie jest to jednak coś, co chciałabym robić w trybie dziennym. Każdy ma swoje preferencje i wybiera takie kursy, w jakich czuje się swobodnie. Niezależnie od tego, czy jest uczniem, czy nauczycielem. Dla mnie najwygodniejsze metody bardziej aktywizują ucznia, wymagają kreatywności z obu stron i są ukierunkowane na zmienność.

A Ty? Jak lubisz (się) uczyć? Koniecznie daj znać w komentarzu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *