Jak uczyć języka biznesowego

Ostatnio na jednej z grup nauczycielskich, jakie serwuje nam Miłościwie Panujący Facebook, wdałam się w dyskusję zaczętą od pytania: jak uczyć języka biznesowego. Początkowo pytanie wydało mi się albo podpuchą, albo po prostu niespecyzowanym problemem autorki z ogólnym nauczaniem dorosłych (oczywiście bez najmniejszej urazy! każdy kiedyś zaczynał, nie mam nic negatywnego na myśli!).  Coś tam odpisałam, ku zadowoleniu części grupowiczów i rozpaczy/rozczarowaniu pozostałych, czyli jak zwykle w social mediach. Nie dawało mi to jednak spokoju i postanowiłam przemyśleć sprawę dogłębnie.

Jak uczyć języka biznesowego

Jak uczyć języka biznesowego z podręczników? Który wybrać? Czy są jakieś książki do nauki samodzielnej? Nasuwa się wiele pytań. Zacznijmy zatem od początku.

Od jakiego poziomu można zacząć naukę Business English? Od każdego. Można nawet od samego początku. Tak naprawdę tematyka (kolejność doboru tematów) zajęć nie ma większego znaczenia. Powinniśmy uczyć tego, co jest uczniowi realnie przydatne. Czy istotniejsze będą dla niego formalne i półformalne reakcje w stylu small talk, czy jednak poznanie wszystkich kolorów i nazw zwierzątek? Chodzi o to, żeby nauczony materiał mógł się jakoś przenieść na sprawy życiowe i jakoś się przydać.

Ciągle jeszcze szukam odpowiedzi na pytanie: „Jak uczyć języka biznesowego z podręczników”. Jeśli trafię na jakiś naprawdę świetny podręcznik, na pewno edytuję post i umieszczę tu polecajki.

Stali czytelnicy wiedzą jednak, że stanowczo wolę materiały autentyczne. Oczywiście przyjmę też w komentarzach rekomendacje.

Mam swoje anty-typy, ale może to temat na inną okazję?

Podręczniki do Business English

A co  z podręcznikami? No, tu się pojawia lekki problem. Większość z tych, które znam, jest niestety słaba. Podręczniki w ogromnej większości skupiają się ciągle na tym samym:

  • pisaniu CV (często w niektualnym stylu),
  • rozmowa o pracę,
  • negocjacjach.

SŁOWA: nuuuda!

Dla osób, które już są korporacji, na niewiele to się już zda.

Godne uwagi wydają się serie English for Special Purposes. W podręcznikach typu „angielski dla pielęgniarek”, „angielski dla księgowych” itd., naprawdę znajdzie się coś ciekawego. No, jednak weźmy pod uwagę, że to jest właśnie już dedykowane, więc nie ma się co dziwić, że nieco bardziej ambitne. Naprawdę trudno byłoby zbudować podręcznik ogólny.

Strony do nauki Business English

Jak uczyć języka biznesowego z materiałów autentycznych?

No i wreszcie dochodzimy do clue! Z materiałów autentycznych będzie najprościej i najbardziej życiowo.

Oto kilka stron, które zazwyczaj polecam kursantom.

  1. BBC World Service – Business Daily
  2. BBC Learning English – English at Work
  3. INC.COM
  4. www.entrepreneur.com
  5. BUSINESS ENGLISH POD
  6. Business English Resources

 

A co z Youtube?

1. ThePrint – YouTube

2. Goldman Sachs – YouTube

3. Learn English with Steve Ford

4. Behind the Brand

5. Tim Ferriss,

A może seriale?

  • The Office – sales & general BE
  • House of Cards – Legal English
  • Better Call Saul – Legal English
  • Suits – Legal English
  • Mad Men – advertising, sales & marketing
  • Ugly Betty – fashion industry & office English

Wszystkie dostępne w Internecie na popularnych platformach streamingowych.

2 komentarze

  • Wszystko super, ale nie zgodzę się z tym, że języka biznesowego, czy jakiegokolwiek innego języka specjalistycznego, można uczyć się/nauczać od samego początku. Szkolenie tak rozbudowanego i zaawansowanego obszaru języka, jakim jest bez wątpienia język biznesowy, na słabych fundamentach nie może skończyć się dobrze. Poza tym, co uczniowi z wiedzy z zakresu języka biznesowego, skoro nie będzie potrafił jej aktywnie wykorzystać?

    • outsidethebox pisze:

      Oczywiście, że będzie umiał wykorzystać. Mówimy o realnym nauczeniu się, a nie „pruskim systemie robienia miliona notatek”. Spokojnie może nauczyć się zwrotów i sytuacji biznesowych zamiast np. nazw zwierzątek czy opowiadania, co jadł na śniadanie i że był zęby. Możemy np. uczyć podstawowych form gramatycznych na zdaniach dotyczących zakresu obowiązków kursanta zamiast na podstawie mycia zębów. Godziny możemy powtarzać za pomocą umawiania spotkania a nie głupiutkuch worksheetów z internetu. 🙂

Dodaj komentarz