Od 16 lat pracuję z osobami z ADHD. Większość mojej edukacji opierała się na zrozumieniu mechanizmów działania ADHD. Większość mojego doświadczenia zawodowego, na opracowaniu takich sposobów przekazywania wiedzy, żeby jak najlepiej te mechanizmy ADHD nie tylko pokonać, ale wręcz wykorzystać.
I finalnie jestem naprawdę zmęczona. Jestem zmęczona wcale nie pracą, nauką, poszerzaniem kompetencji czy spotkaniami z moimi kursantami. Jestem zmęczona powtarzającymi się pytaniami: jaka jest najlepsza metoda nauki angielskiego dla osoby z ADHD?
To pytanie pojawia się tutaj w komentarzach, w mailach, rozmowach telefonicznych, a nader często na grupach facebookowych poświęconych neuroróżnorodności. I to jest nawet w pewien sposób zrozumiałe: osoby z ADHD szukają na siebie sposobu.
Albo tak im się wydaje.
Tymczasem prawda jest bardzo blisko.
najlepsza metoda nauki angielskiego dla osoby z ADHD
Otóż: W świecie nauki języków obcych wiele osób pyta: „Jaka jest najlepsza metoda nauki angielskiego dla osoby z ADHD?” Oczekujemy prostych odpowiedzi, szybkich rozwiązań i gotowych schematów, które zadziałają w każdych warunkach. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Nie istnieje jedna uniwersalna, ani tym bardziej najlepsza metoda nauki angielskiego dla wszystkich osób z ADHD, ponieważ każde ADHD wygląda inaczej. Różnimy się sposobem koncentracji, poziomem energii, typem motywacji, a nawet tym, co daje nam autentyczną satysfakcję z nauki. Trzeba najlepiej zrozumieć, czym dokładnie jest ADHD.
A jest ono, jak każde inne zaburzenie, zespołem cech, które w sposób trwały i utrudniają funkcjonowanie poprzez swój wpływ na funkcjonowanie całego organizmu w sposób odmienny od przyjętych norm i standardów, objawiając się poprzez różnego typu deficyty i nadmiary.
A zatem: zespół cech oznacza, że ADHD to WIELE RÓŻNYCH CECH. CZYLI ASPEKTÓW FUNKCJOWANIA, KTÓRE MOGĄ BYĆ „ODMIENNE OD NORM” W SPOSÓB ZRÓŻNICOWANY.
Czyli jeszcze prościej: przyjmijmy, że jest 100 objawów ADHD. Nie musisz mieć wszystkich stu objawów. Nie wszystkie muszą być deficytem, nie wszystkie nadmiarem, podział nie jest też pół na pół. W efekcie ADHD u różnych jednostek będzie się znacznie różniło. Zależy to od: puli genetycznej, sposobów terapii, płci, wieku, stylu życia, diety, aktywności fizycznej, przyjmowanych leków i substancji psychoaktywnych, poziomu stresu, modelu wychowania i stylu przywiązania. Wszystkie te czynniki bowiem, co udowodniono naukowo, wpływają na nasilenie objawów ADHD.
Metody nauki dla osób z ADHD
Metody nauki natomiast dobieramy pod konkretne punkty na liście trudności ucznia. Nie ma żadnego sensu skupiać się na „najczęstszych, stereotypowych rzeczach dotyczących ADHD”, ponieważ to się po prostu nie sprawdzi.
ADHD kojarzy się najczęściej z nadaktywnością. Jednak u wielu osób objawia się głównie trudnościami w utrzymaniu uwagi lub szybkim „gaszeniem” zainteresowania. Niektóre osoby uczą się świetnie, gdy dużo się dzieje – potrzebują dynamiki, interakcji i bodźców. Inne odczuwają przeciążenie sensoryczne i potrzebują spokojnych, krótkich sesji nauki, bez hałasu i presji.
Dlatego metoda, która doskonale działa u jednej osoby (np. nauka przez szybkie dialogi, gry językowe, podcasty), może kompletnie zawieść u innej. Ta druga może potrzebować prostych, powolnych struktur, powtórek i wyraźnie wyznaczonych celów.
A z co z trudnością z pamięcią roboczą? A co wrażliwością na porażki, krytykę, nudę, przestymulowanie?
Co z potrzebą ciągłej stymulacji? Jedni z ADHD będą potrzebowali ciągłych zmian, kolorów, obrazków i fajerwerków. Inni, przemęczeni, lepiej przyswoją minimalizm.
Co z szybkim łączeniem faktów, a zatem dobrym działaniem na kilku odrębnych stymulantach? Co z potrzebą podawania małych, konkretnych i prostych dawek informacji?
=””>=”1130″ data-end=”1372″>>NIE DA SIĘ DORADZIĆ ŻADNEJ NAJLEPSZEJ METODY NAUKI ANGIELSKIEGO DLA OSOBY Z ADHD bez poznania jej codzienności, sposobów radzenia sobie z deficytami i nadmiarami, mechanizmów obronnych, nawyków, trudności i mocnych stron.
najlepsza metoda nauki angielskiego dla osoby z ADHD to metoda spersonalizowana
Strategia musi być indywidualna, a nie uniwersalna. Najbardziej skuteczny plan nauki angielskiego dla osoby z ADHD to taki, który jest skrojony na miarę jej stylu myślenia. Oznacza to:
-
dobór odpowiednich materiałów (np. wizualnych, słuchowych, interaktywnych),
-
ustalenie rytmu nauki zgodnego z naturalnymi „falami energii”,
-
akceptację przerw i zmian w intensywności,
-
odejście od perfekcjonizmu i nauki „pod podręcznik”. (co nie znaczy, że podręczniki są zawsze złe i z automatu należy je porzucić).
Nawet immersja językowa nie na wszystkich zadziała tak samo. Znam przypadek, gdzie wywołała zaburzenia lękowe. Filmy, seriale i piosenki, które są tak często polecane na grupach? Podobnie. A co z ludźmi, którzy nie potrafią śledzić fabuły albo wręcz śledzą ją tak bardzo, że pomijają warstwę językową? Co z brakiem systematyczności? Z niechęcią do telewizji? Co z ryzykiem wpadniecią w skrollowanie zamiast oglądania? A z zaburzeniami przetwarzania słuchowego? A jak z osobami, które wpadają w prokrastynację? Co z tymi, które najlepiej pracują w grupie i z tymi, które w grupie gasną?
Powtarzam: najlepsza metoda nauki dla osoby z ADHD nie istnieje i istnieć nie może.
Można przeanalizować problem i dobrać indywidualny, najlepszy tok nauczania. Gdyby jednak istniała jakakolwiek magiczna recepta, to te pytania nie powtarzały się tak często, wręcz codziennie. Po prostu stosowano by remedium i po kłopocie.
